pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Najnowsze

  • 13 września 2019
  • 18 września 2019
  • wyświetleń: 4308

[ZDJĘCIA] Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie

Choć od zsyłki na Sybir minęły dziesiątki lat, opowiadanie o tych traumatycznych wydarzeniach wciąż przywołuje ból. - Uczcie się tego, żeby nie dopuścić do rozbudzenia takiej nienawiści - apelowali pszczyńscy Sybiracy do pszczyńskiej młodzieży.

Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie - 17.09.2019 · fot.


Dzień Sybiraka przypada w rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę, która miała miejsce 17 września 1939 r. Ten dzień upamiętnia Polaków, którzy doświadczyli okupacji sowieckiej.

Pszczyńskie obchody Dnia Sybiraka rozpoczęła msza św. w kościele Wszystkich Świętych w Pszczynie. Następnie w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego członkowie pszczyńskiego oddziału Związku Sybiraków spotkali się z młodzieżą Powiatowego Zespołu nr 2, gdzie wspólnie zobaczyli film "Losy zesłańców Sybiru".

Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie - 17.09.2019
Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie - 17.09.2019 · fot.


Związek Sybiraków w Polsce szacuje, że podczas czterech masowych deportacji, przeprowadzanych przez NKWD w lutym, kwietniu i czerwcu 1940 roku oraz w czerwcu 1941 roku na Sybir wywieziono 1 mln 350 tys. Polaków. Deportacje objęły wszystkie warstwy społeczne, ludzie byli zaskakiwani w nocy, pozbawieni możliwości zabrania niezbędnych do przeżycia rzeczy. Podróż na Syberię w bydlęcych wagonach trwała od kilku do kilkunastu tygodni. Władze ZSRR traktowały wywózki nie tylko jako formę walki z wrogami politycznymi, ale także element eksterminacji polskich elit, a przede wszystkim możliwość wykorzystania tysięcy osób jako bezpłatnej siły roboczej. Katorżnicza praca w syberyjskiej tajdze przy sięgającym kilkadziesiąt stopni mrozie, głodzie i chorobach zabijała wielu zesłańców. Była to przemyślana i planowo przeprowadzana zbrodnia na polskim narodzie.

- Podczas II wojny światowej zsyłki były organizowane na ogromną skalę, zsyłane były całe rodziny, bez żadnego powodu. Nasi goście na szczęście ten pobyt na Syberii przeżyli. Dzisiaj musimy pielęgnować pamięć o setkach tysięcy Polaków, którzy tam zostali - mówił Michał Pudełko, nauczyciel historii w Powiatowym Zespole Szkół nr 2 w Pszczynie, który dziękował pszczyńskim Sybirakom za to, że chcą przekazywać młodzieży prawdę o tych trudnych przeżyciach.

Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie - 17.09.2019
Obchody Dnia Sybiraka w Pszczynie - 17.09.2019 · fot.


Stanisława Pistelok, prezes pszczyńskiego oddziału Związku Sybiraków urodziła się na Syberii i spędziła tam sześć lat. Jej mama pracowała, a ona zostawała w lepiance. - Mama mnie owijała w szmaty, żebym nie zmarzła, dopóki ona nie przyjdzie z pracy. Jak już zaczęłam chodzić, wspinałam się do malutkiego okienka, żeby jej wypatrywać - wspominała.

Maria Wardziak miała cztery i pół roku, kiedy została deportowana z całą rodziną - z ojcem, który był leśniczym, matką oraz trójką rodzeństwa - 7-letnim bratem, 3-letnią siostrą i 1,5-rocznym bratem. - Mam doskonale zachowany ten obraz. Przyszli 10 lutego, przyparli ojca do ściany... Kazali się ubierać. Rwetes, płacz, jęk, szloch. Jechaliśmy w tych zimnych, bydlęcych wagonach przez trzy miesiące do Krasnojarska. To cud, że przeżyliśmy skrajny brak żywności, nie było wody, mydła... Uczcie się tego, żeby nie dopuścić do rozbudzenia takiej nienawiści. Ojciec miał swoje zasługi jeżeli chodzi o patriotyzm. Cierpiał za oddanie i czynne działanie dla ojczyzny - mówiła Maria Wardziak.

Kazimiera Poterałowicz podkreślała, że jeden jedyny raz w życiu spotkała się tak straszną brutalnością. Wspólnie z całą rodziną została wywieziona w lutym 1940 r., w obozie byli do 1941 roku. Tam zmarła jej siostra. Do Polski udało im się wrócić dopiero w 1946 roku.

Organizatorami Dnia Sybiraka są: Urząd Miejski w Pszczynie, Starostwo Powiatowe w Pszczynie "Pro Memoria" Stowarzyszenie Bitwy pod Pszczyną 1939.

BM / pless.pl, źródło: Powiat

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA